Latarka patrolowa 500W

Jako, że zbliża się jesień a i noce stają się dłuższe trzeba pomyśleć o jakiejś latarce. Los tak chciał, że w ręce wpadła mi całkiem inna latarka niż sobie upatrzyłem. Aczkolwiek moje wymagania odnośnie latarki nie są wygórowane więc i ta której stałem się posiadaczem spokojnie spełnia moje oczekiwania.

 Nie wiem jakiej firmy jest ta latarka lecz na korpusie ma oznaczenie 500W w raz z latarką w pudełeczku ładnie było zapakowane: zasilacz sieciowy oraz samochodowy do ładowania akumulatorka dołączonego do zestawu, koszyk do montowania baterii typu AAA (3 sztuki), adapter do akumulatora oraz nakrętka (SWAT)  w kolorze pomarańczowym przydatna w sytuacji awaryjnej, zawieszka na nadgarstek.

Taktyczną latarkę 500W wykonano jest z myślą o wykonywanej przez policjantów pracy, dlatego też może pracować na bateriach AAA lub akumulatorze o dużej pojemności który dołączony jest do zestawu i który można ładować dzięki dołączonym ładowarką.  Sama latarka wykonana jest z pomalowanego na czarno aluminium. Niestety na moim egzemplarzu kolor miejscami już odchodzi. Przy włączniku znajduje się pierścień gumowy z zatyczką gniazda ładowania, zatyczka jednak bardzo łatwo wyskakuje z gniazda tak więc w większości jest ono odetkane. Na korpusie znajduje się pierścień do regulacji promienia świetlnego w mojej sztuce przekręcając go w prawo ma jakiś luz i się nie blokuje aczkolwiek nie wpływa to na użytkowanie. Latarka posiada trzy tryby świecenia. Przełączać się między trybami możemy gdy mamy włączoną latarkę w tym celu wystarczy lekkie naciśnięcie włącznika i z trybu najmocniejszego świecenia przełączamy się w tryb bardziej oszczędny lecz słabiej świecący. Przy kolejnym naciśnięciu latarka wchodzi w tryb migotania (SOS). Kilka razy zażyło mi się, że przycisk zaciął się i nie mogłem się przełączyć między trybami. Sama dioda jest mocna a latarka świeci mocnym światłym. Daleki oferowany zasięg spokojnie wystarcza zwykłemu użytkownikowi.

==== !!! Przydał Ci się mój wpis? Zapraszam do pozostawienia komentarza. !!! ====

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *